Polska na łasce Gazpromu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 maja 2009, 07:56
Nowy kontrakt z Gazpromem nie zaspokoi w pełni potrzeb Polski. Rosjanie dołożą surowca dopiero, gdy dostaną od rządu ulgi za tranzyt swojego surowca do Niemiec – czytamy w „Gazecie Wyborczej”.

Wczoraj zarząd Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa zaakceptował warunki dodatkowego kontraktu na dostawy gazu z Rosji, który parafowano w ostatni piątek w Moskwie. Ministerstwo Gospodarki zapowiadało, że "kontrakt zagwarantuje do końca br. dostawy wystarczającej ilości gazu, które pozwolą zbilansować zapotrzebowanie i zapełnić magazyny". 

- Obawy, że zabraknie nam gazu w zimie, zostały zażegnane - mówiła wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska. Obawy zrodziły się, bo z kontraktu na import 2,3 mld m sześc. gazu nie wywiązuje się RosUkrEnergo, szwajcarska spółka Gazpromu.

Więcej w „Gazecie Wyborczej”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj