Tramwaj czyni miasto

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 maja 2009, 07:07
Polski rynek może się okazać rajem dla dostawców pojazdów szynowych. Nasze miasta potrzebują nawet tysiąc nowych tramwajów - pisze "Puls Biznesu".

Jasna barwa przyszłości branży tramwajowej wynika nie tylko z ogólnoświatowych, proekologicznych tendencji, lecz także ...biznesu. Kto może na tym zarobić? Niemal wszyscy, bo napraw lub wymiany wymagają nie tylko pojazdy. Konieczne są też remonty torowisk, trakcji i przystanków - wskazuje gazeta.

Szacuje się, że pełnej renowacji potrzebuje około 60 - 70 proc. polskiej infrastruktury tramwajowej. Z całkowitej długości torowisk w kraju, która wynosi 1356 km, aż 1000 km wymaga technicznych zabiegów. Kilometr zaś kosztuje około 4 mln zł. Dlaczego więc miasta przeznaczają tak dużo na tramwaje? Dlatego, że wiekiem taboru gonimy Europę Zachodnią, a po wtóre - tramwaj to namiastka szybkiej kolei miejskiej.

Więcej w "Pulsie Biznesu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj