Gotówka nadal najważniejsza

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 maja 2009, 07:32
Banki coraz niechętniej dają kredyty, a firmy coraz rzadziej o nie występują. W kwietniu spadła wartość pożyczek. Może będzie lepiej, bo od dziś wchodzi w życie ustawa o poręczeniach BGK - pisze "Rzeczpospolita".

Z wczorajszych informacji Narodowego Banku Polskiego o podaży pieniądza w kwietniu (jego ilości na rynku) wynika, że wartość kredytów, jakie mają przedsiębiorstwa, spadła w kwietniu po raz pierwszy od półtora roku, i to o ponad 5,3 mld zł.

– Po uwzględnieniu zmian kursu wartość kredytów obniżyła się o ok. 1,6 mld zł – wylicza Andrzej Halesiak, dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych w Banku BPH. – W kwietniu firmy spłaciły więcej kredytów, niż zaciągnęły, co miało również negatywny wpływ na poziom ich depozytów.

Teraz największy jest popyt na gotówkę. Kryzys wymusza na firmach powrót do pierwotnych form płatności czy rozliczeń. – Poręczenia i gwarancje, a co jest z tym związane przesunięcie w czasie płatności, kontrahenci coraz częściej traktują jako zło ostateczne – tłumaczy Wojciech Warski, szef firmy internetowej Softex Data i przewodniczący konwentu Business Centre Club

Więcej w "Rzeczpospolitej"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj