Przed debatą z premierem stoczniowa "S" czuje się lekceważona

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 maja 2009, 15:56
Komisja Międzyzakładowa NSZZ "Solidarność" Stoczni Gdańskiej czuje się lekceważona przez stronę rządową ws organizacji debaty z premierem.

W komunikacie przesłanym w sobotę PAP wiceprzewodniczący stoczniowej "S", Karol Guzikiewicz napisał, że "strona rządowa nie uwzględniła żadnych uwag merytorycznych i technicznych dotyczących przebiegu debaty przedstawianych przez związek".

 "Nadal nie ma osoby - dziennikarza - prowadzącego debatę, nie będzie mogła w niej także uczestniczyć publiczność" - ubolewał.

 "Jest to świadome lekceważenie drugiej strony i pisanie scenariusza propagandowego bardziej wyborczego niż mającego na celu rozwiązywanie problemów społecznych. To kolejny przykład, że rząd nie potrafi rozmawiać ze społeczeństwem nawet w sprawie debaty" - czytamy w komunikacie.

 Guzikiewicz powiedział, że pomimo zastrzeżeń "związkowcy raczej chyba wezmą udział w poniedziałkowej debacie ale szczegóły będą ustalane do ostatniej chwili".

 W piątek CIR poinformowało, że debata premiera Donalda Tuska z przedstawicielami związków zawodowych Stoczni Gdańskiej odbędzie się w poniedziałek wieczorem w Gdańsku i ma być poświęcona sytuacji polskiego przemysłu stoczniowego oraz bieżącym wydarzeniom społeczno - gospodarczym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj