Szkoły dla dorosłych uczą nieprzydatnych zawodów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 maja 2009, 07:37
Szkoły zawodowe czy policealne dla dorosłych uczą zawodów nieprzydatnych na rynku pracy, wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli, o którym pisze "Gazeta Wyborcza".

Według NIK, zawody najczęściej oferowane to m.in.: pracownik administracyjny, asystent ekonomiczny, technik handlowiec, technik mechanik, kucharz małej gastronomii. Jednak w tych zawodach jest największe bezrobocie.

Izba zarzuca dyrektorom szkół, że nie kierują się potrzebami rynku pracy, a samorządom, kuratorom i służbom zatrudnienia, że nie przekazują szkołom prognoz dotyczących potrzeb na rynku pracy.

Raport NIK wskazuje ponadto, że efektywność nauczania dorosłych jest niska; egzaminy końcowe zdaje 56 proc. osób, a prawie 20 proc. absolwentów w ogóle do nich nie przystępuje.

Więcej w "Gazecie Wyborczej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj