Opel może być chiński

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
26 maja 2009, 17:20
Ważą się losy Opla, należącego do przeżywającego wielkie kłopoty koncernu General Motors. We wtorek niemiecki minister gospodarki Karl-Theodor zu Guttenberg powiedział, że pojawił się inwestor z Chin, zainteresowany Oplem.

Guttenberg nie podał żadnych szczegółów. Podkreślił jedynie, że sprawa Opla jest wciąż otwarta i że w grze pozostają także dotychczasowi oferenci: Fiat, austriacko-kanadyjska Magna i amerykański inwestor Ripplewood.

Tajemniczego chińskiego inwestora, zainteresowanego Oplem, zidentyfikował we wtorkowym wydaniu internetowym "Financial Times Deutschland" jako przedsiębiorstwo motoryzacyjne BAIC (Beijing Automotive Industry Holding Co.). 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj