Merkel przeciwna "rządowi gospodarczemu" UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 maja 2009, 14:31
Kanclerz Niemiec Angela Merkel zdecydowanie wypowiedziała się w środę przeciwko francuskiej koncepcji rządu gospodarczego w Unii Europejskiej.

"Tworzenie podziałów w Europie, to nie ze mną" - oświadczyła kanclerz w przemówieniu na temat polityki europejskiej, wygłoszonym na Uniwersytecie Humboldta w Berlinie. Mimo kryzysu finansowego Merkel wypowiedziała się też przeciwko zmianom kompetencji w UE - relacjonuje agencja dpa.

"Podział pracy między państwami członkowskimi a Unią funkcjonuje w zasadzie dobrze" - powiedziała kanclerz. Dodała, że nie bez racji kompetencje w takich dziedzinach, jak polityka budżetowa, podatkowa i socjalna należą do państw UE.

Zdaniem szefowej niemieckiego rządu "kryteriów członkostwa w strefie euro nie wolno tykać, tak samo jak niezależności Europejskiego Banku Centralnego".

Merkel wezwała do jak najszybszego zakończenia procedury ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego. Wyraziła nadzieję, że poprą go w drugim referendum Irlandczycy, aby Traktat mógł wejść w życie jeszcze w tym roku.

Kanclerz nie wykluczyła przyjmowania kolejnych krajów do UE, ale też podkreśliła, że "poszerzanie nie będzie się dokonywało w takim tempie, jakie sobie niektórzy wyobrażają".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj