Vattenfall od lipca obniży ceny energii elektrycznej dla firm

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 czerwca 2009, 05:40
Oferty dla małych firm z gwarancją ceny na 2010 rok
Oferty dla małych firm z gwarancją ceny na 2010 rok/DGP
Ceny dla małych i średnich firm w Vattenfall Sales Poland w II półroczu mogą być nawet o 20 proc. niższe niż u konkurencji. W przyszłym roku ceny wzrosną.

Vattenfall Sales Poland od lipca obniża ceny dla małych i średnich firm. Tym, którzy są już jego klientami i korzystają z taryf, obniży cenę o 5 proc. Na jak długo – to będzie zależało od sytuacji na rynku energii. Firmy mogą także zrezygnować z obecnych taryf i przejść na umowy terminowe, w których dostaną gwarancję stałej ceny na II półrocze 2009 i na cały 2010 rok. W II półroczu 2009 r. obniżka wyniesie 7,2 proc., ale już w 2010 roku będzie trzeba zapłacić więcej.

– Klient konkurencji, który wybierze naszą ofertę, może przy zużyciu 50 MWh energii zaoszczędzić do 21 proc. w stosunku rocznym – mówi Grzegorz Lot, dyrektor ds. sprzedaży Vattenfall Sales Poland.

Na przykład szwedzka spółka od lipca do końca roku sprzedawać będzie małym firmom w umowach terminowych energię po 0,2558 zł/Kwh plus 10 zł opłat miesięcznie. Najdroższy Enion Energia ma w cenniku 0,3237 zł/KWh plus 9,5 zł.

Żeby w Vattenfallu dostać atrakcyjną cenę na II półrocze 2009 r., trzeba podpisać umowę do końca 2010 r. W przyszłym roku cena wyniesie 0,2828 zł za 1 KWh plus opłaty handlowe bez zmian. Czy to będzie taniej niż u konkurencji?

– Nie gwarantujemy najniższej ceny, tylko stałą cenę – mówi dyrektor Grzegorz Lot.

Małe firmy mogą teraz kupić prąd na 2010 rok taniej, niż zapowiada to Vattenfall, acz z wyższą opłatą stałą. Różnice między opłatami są tak duże, że porównać oferty można tylko przez kalkulacje dla konkretnego zużycia.

– Oferujemy dobre warunki w ofertach ze stałą ceną w zamian za lojalność, bo przy ofercie ze stałą ceną to kupujący biorą na siebie ryzyko, że ceny spadną. Oferta jest ograniczona ilością energii, którą kupujemy, dlatego można powiedzieć, że jest ważna do wyczerpania zapasów – mówi Ireneusz Kulka, wiceprezes Energi Obrót.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Tematy: energetyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj