Bułgarski rząd obciął sobie płace

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 czerwca 2009, 13:27
Płace bułgarskich ministrów, ich zastępców oraz członków gabinetów politycznych zostaną obniżone o 15 procent w ramach oszczędności finansów publicznych - poinformowała minister ds. europejskich Gergana Granczarowa-Pasi.

Na czwartkowym posiedzeniu rządu, na którym rozważano działania antykryzysowe, podjęto decyzję o dodatkowej redukcji wydatków administracji państwowej, w tym o obniżeniu płac ministrów.

Według Gergany Granczarowej-Pasi "nie chodzi o przedwyborczy populizm, a o adekwatne działania, spowodowane kryzysem finansowym". Kadencja obecnego gabinetu kończy się za miesiąc. Na 5 lipca rozpisane są wybory parlamentarne.

Wszystkie środki oszczędnościowe, zaproponowane przez ministra finansów Płamena Oreszarskiego, zostaną ogłoszone w przyszłym tygodniu - dodała Granczarowa-Pasi. Przewidziana jest również redukcja administracji.

Według wstępnych danych Krajowego Instytutu Statystycznego Bułgaria znajduje się już w recesji. PKB w pierwszym kwartale obniżyło się o 3,5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2008 roku.

Spadek odnotowano również w ostatnim kwartale 2008 roku w stosunku do roku poprzedniego i w okresie styczeń-marzec 2009 roku w stosunku do października-grudnia 2008 roku. Oficjalne dane mają być publikowane w przyszłym tygodniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj