Kto pomoże Ukrainie zapłacić za gaz

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 czerwca 2009, 17:06
Międzynarodowe instytucje finansowe są gotowe pomóc w znalezieniu funduszy dla Ukrainy, by mogła ona uregulować płatności za rosyjski gaz - poinformował w piątek w Brukseli szef Komisji Europejskiej (KE) Jose Manuel Barroso.

Jak wyjaśnił, w czwartek rozmawiał z przedstawicielami międzynarodowych instytucji finansowych, w tym z Międzynarodowym Funduszem Walutowym, jak i europejskich kompanii gazowych. Wyrazili oni chęć "pomocy w dostarczeniu tymczasowych funduszy" - powiedział szef KE. Barroso ocenił, że istnieje ryzyko kolejnego poważnego kryzysu gazowego w najbliższych tygodniach. W czwartek w Brukseli odbyło się spotkanie koordynacyjnej grupy UE ds. gazu. Jedną z omawianych propozycji było udzielenie Ukrainie przez międzynarodowe instytucje finansowe kredytu w wysokości 4,2 mld dolarów. Drugi wariant mówił, że niezbędne ilości gazu od Rosji kupiłyby europejskie firmy gazowe.

Zabiegi Kijowa o pomoc finansową na zakup gazu związane są z ostrzeżeniami Moskwy przed możliwą powtórką kryzysu gazowego z początku roku, gdy Rosja wstrzymała dostawy gazu dla Ukrainy, a potem dla odbiorców w państwach europejskich. Rosja uprzedza, że jeśli Ukraina w najbliższych miesiącach nie zapełni swoich podziemnych magazynów, to w sezonie zimowym nie tylko zabraknie jej gazu dla własnych konsumentów, ale i nie wystarczy go, by zapewnić stabilne funkcjonowanie gazociągów tranzytowych. Gaz do zbiorników Ukraina powinna kupić od Rosji.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj