Na gry wydajemy więcej niz na wódkę i leki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 czerwca 2009, 07:03
Automaty do gry "jednoręki bandyta"
Automaty do gry "jednoręki bandyta"/DGP
 "Puls Biznes" dotarł do nieopublikowanych danych resortu finansów o rynku gier i zakładów w 2008 r.: Polacy na hazard wydali aż 17,1 mld zł.

To więcej, niż wydatki na alkohole wysokoprocentowe i leki. W automatach, kasynach, u bukmacherów i w kolekturach Totalizatora Sportowego zostawiliśmy prawie tyle, ile w kieszeni restauratorów lub firm tytoniowych.

Pokonanie bariery 17 mld zł oznacza, ze rynek hazardu w 2008 r. był o ponad 42 proc. większy niż rok wcześniej (12 mld zł). Zdecydowanym liderem wzrostów jest sektor automatów o niskich wygranych, czyli tzw. jednorękich bandytów.

Na koniec ubiegłego roku automaty stały już w prawie 23 tys. pubów, barów czy stacji benzynowych, a ich liczba przekroczyła 46 tys. W 2008 r. do maszyn gracze wrzucili ponad 8,5 mld zł, aż o 73,2 proc. więcej niż rok wcześniej - podaje "PB".


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj