Trump "zdradza dyplomację". Ceny ropy odbiły się z 6-tygodniowego minimum

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 08:15
Trump "zdradza dyplomację". Ceny ropy odbiły się z 6-tygodniowego minimum
Trump "zdradza dyplomację". Ceny ropy odbiły się z 6-tygodniowego minimum/Shutterstock
Ceny ropy naftowej na globalnych giełdach odbiły się z 6-tygodniowego minimum. Surowiec drożeje na skutek niepewności co do perspektyw zawarcia porozumienia pokojowego USA-Iran, kończącego wojnę na Bliskim Wschodzie - informują maklerzy.

Ceny ropy naftowej 1 czerwca

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 89,81 USD - wyżej o 2,80 proc.

Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 93,25 USD za baryłkę, w górę o 2,34 proc.

Ropa drożeje na skutek niepewności co do perspektyw zawarcia porozumienia pokojowego USA-Iran, kończącego wojnę na Bliskim Wschodzie.

Trump "zdradza dyplomację"?

Mohsen Rezaei, doradca najwyższego przywódcy Iranu Modżtaby Chameneiego, ocenił w sobotnim wpisie na platformie X, że prezydent USA Donald Trump "po raz trzeci zdradza dyplomację" i wysuwa względem Teheranu "wygórowane żądania".

"Prezydent Stanów Zjednoczonych po raz trzeci zdradza dyplomację. Kontynuując blokadę morską i stawiając przesadne żądania w negocjacjach, jeszcze bardziej udowodnił, że nie jest zainteresowany rozmowami i realizuje inne cele" - oświadczył irański polityk.

W ub. tygodniu media amerykańskie podały, że negocjatorzy USA i Iranu doszli do porozumienia w sprawie ram umowy o zakończeniu wojny, która dotyczy przedłużenia zawieszenia broni o 60 dni i rozpoczęcia negocjacji na temat programu jądrowego Iranu, lecz porozumienie to nie uzyskało jeszcze ostatecznej aprobaty Donalda Trumpa.

Tymczasem w weekend USA i Iran wymieniły się wiadomościami, domagając się zmian w projekcie przyszłej umowy pokojowej, która miałaby na celu przedłużenie zawieszenia broni i otwarcie cieśniny Ormuz.

Na razie nie jest jasne, czy strony poczyniły jakiekolwiek postępy.

Twarde stanowiska obu stron. Co z cenami ropy?

"Ceny ropy naftowej prawdopodobnie nadal będą się poruszać w ramach +cyklu oświadczeń+ ze strony Stanów Zjednoczonych i Iranu" - ocenia Hamzeh Al Gaaod, niezależny ekonomista ds. Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej.

"Ani USA, ani Iran nie kapitulują, ani nie idą na kompromis w kwestii swoich nieprzekraczalnych +czerwonych linii+ dotyczących porozumienia" - podkreślił.

"Wraz z pojawianiem się nowych nagłówków dotyczących prac nad porozumieniem, ceny ropy będą poruszać się między optymizmem a ostrożnością inwestorów" - dodał.

Świat skutecznie odcięte od dostaw ropy

Trwający od 28 lutego konflikt w Zatoce Perskiej zahamował przepływ surowców energetycznych, a codzienne dostawy milionów baryłek ropy do państwa na świecie zostały skutecznie odcięte. Brak porozumienia USA-Iran grozi dalszymi zakłóceniami w dostawach surowca przez cieśninę Ormuz.

Analitycy wskazują, że mniej niż 1/4 dużych nieirańskich tankowców z ropą, uwięzionych w Zatoce Perskiej w momencie wybuchu wojny z Iranem, udało się "wymknąć" z tego regionu.

"Jednak kilka statków przepływających w ciągu ostatnich dni przez cieśninę Ormuz zostało zaatakowanych, co podkreśla bardzo realne ryzyko, jakie wciąż istnieje dla armatorów" - powiedział Mike Wirth, dyrektor generalny koncernu Chevron Corp.

Od 8 kwietnia między USA a Iranem obowiązuje rozejm.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj