Wakacje kredytowe są mało korzystne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 lipca 2009, 16:33
Wiele banków kusi nas wakacjami kredytowymi. Dzięki temu nie płacimy rat za mieszkanie przez miesiąc czy dwa. Ta oferta to wyjście naprzeciw oczekiwaniom kredytobiorców, którzy sami chcą udać się na wakacje, zamiast pracować na kolejną ratę.

To rozwiązanie niestety nie zawsze się opłaca. Z takich wakacji kredytowych nie powinny korzystać zwłaszcza osoby, które dopiero co się zadłużyły. "Większość banków pozwoli nam na odłożenie spłaty jedynie kapitałowej części raty, a odsetki i tak będziemy musieli spłacać. Rozwiązanie to nie jest więc korzystne dla tych kredytobiorców, którzy wzięli kredyt zaledwie kilka miesięcy czy lat wcześniej, a to dlatego, że w pierwszym okresie spłaty rata odsetkowa jest największa" - czytamy w raporcie Związku Firm Doradztwa Finansowego.

Na przykład jeśli wzieliśmy kredyt trzy lata temu na sumę 250 tysięcy złotych na 30 lat to do banku będziemy musieli wpłacić 85 proc. całej raty. Jest tak, ponieważ bank pozwala "wysłać na wakacje" tylko kapitałową część raty. Takie wakacje kredytowe o ograniczonej formie proponują m.in. BZ WBK, Fortis, Eurobank i Lukas.

Więcej:

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj