SEC nie potrafił wykryć oszustw Madoffa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 września 2009, 20:44
Oszust stulecia Bernard Madoff sam nie mógł wyjść ze zdumienia, że federalna Komisja Kontroli Giełdy (SEC) nie sprawdziła, czy prowadzi on uczciwe interesy, obracając miliardami dolarów swoich klientów.

Szczere wyznanie Madoffa, który oszukał inwestorów na łączną kwotę 65 miliardów dolarów, to tylko fragment raportu inspektora generalnego SEC, ukazującego bezradność tej instytucji, powołanej do nadzoru nad rynkiem finansowym w USA.

W raporcie stwierdzono, że komisja była przesiąknięta biurokracją i zatrudniała niedoświadczonych i niekompetentnych pracowników. Nie reagowali oni na liczne sygnały, że Madoff działa według wzoru "piramidy Ponziego", gdzie pieniądze od kolejnych klientów nie są inwestowane, lecz używane do spłacania poprzednich klientów.

W ciągu ostatnich 16 lat SEC pięć razy wszczynała dochodzenie w sprawie interesów Madoffa, ale za każdym razem inspektorzy brali za dobrą monetę jego wyjaśnienia i nie robili prawie nic, aby je zweryfikować.

Jak pisze czwartkowy "Washington Post", komentując raport, fiasko w sprawie Madoffa podaje w wątpliwość, czy federalna komisja potrafi udaremnić inne podobne oszustwa. SEC tłumaczy się, że nie ma dość środków na prowadzenie skutecznej kontroli.

Madoff został aresztowany w grudniu ub.r. Jego ofiarą padło tysiące inwestorów, w tym wiele sławnych osób, oraz sporo organizacji charytatywnych. Został skazany na karę 150 lat więzienia, którą odsiaduje w więzieniu federalnym w Karolinie Północnej.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj