Dobre dane z Australii wspierają tamtejszą walutę

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 października 2009, 09:20
Tomasz Regulski, analityk TMS Brookers
Tomasz Regulski, analityk TMS Brookers/Forsal.pl
W trakcie dzisiejszej sesji azjatyckiej kurs EUR/USD odnotował dość silny wzrost. Dotarł on w okolice poziomu 1,4770. Wciąż ma on potencjał do zwyżki przynajmniej w okolice wrześniowych szczytów usytuowanych w pobliżu 1,4840.

Kurs EUR/USD, pozostający barometrem nastrojów rynkowych, zareagował wzrostem na publikację lepszych od prognoz wyników za III kw. amerykańskiego koncernu Alcoa oraz na odczyty dobrych danych z australijskiego rynku pracy. Stopa bezrobocia w Australii nieoczekiwanie spadła we wrześniu do poziomu 5,7%, zatrudnienie wzrosło w tym samym miesiącu najsilniej od niemal dwóch lat. Dane te dały również impuls do umocnienia dolara australijskiego. Kurs AUD/USD po raz kolejny ustanowił nowe tegoroczne maksima i przekroczył psychologiczną barierę 0,9000. Poprawa sytuacji na rynku pracy w Australii zwiększa szansę na kolejną podwyżkę stóp. Obecnie prawdopodobieństwo tego, że australijski bank centralny podniesie koszt pieniądza o 25 pb już w listopadzie ocenia się na 90%.

Uwaga inwestorów podczas dzisiejszej sesji skupiać się będzie na komunikatach publikowanych po posiedzeniach Banku Anglii oraz Europejskiego Banku Centralnego. Uczestnicy rynku będą przede wszystkim zwracać uwagę na to, jak władze monetarne oceniają perspektywy dla poszczególnych gospodarek oraz w jaki sposób zamierzają prowadzić politykę pieniężną w najbliższych miesiącach. Mniej istotne będą decyzje w sprawie stóp procentowych, które prawdopodobnie zostaną utrzymane na dotychczasowym poziomie. Komunikat ECB zostanie przedstawiony na konferencji prasowej o godz. 14.30, natomiast dokładny moment publikacji komentarza BoE nie jest znany. Decyzję w sprawie stóp pierwsza z wymienionych instytucji przedstawi o godz. 13.45, z kolei druga 45 minut wcześniej.

Na rynku krajowym podczas wczorajszej sesji obserwowaliśmy osłabienie złotego. Polskiej walucie szkodziło przede wszystkim zamieszanie polityczne panujące w naszym kraju. Dzisiaj złoty jest już nieco silniejszy – kurs EUR/PLN zszedł w pobliże poziomu 4,2100, a kurs USD/PLN do 2,8500. Notowaniom polskiej waluty służy wzrost kursu EUR/USD oraz dobre nastroje inwestycyjne panujące na światowych rynkach. Jeśli zwyżka eurodolara będzie kontynuowana, wartość dolara względem złotego powinna dalej spadać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: TMS Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj