Los telewizji w komórkach jest w rękach kablówek i platform satelitarnych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 października 2009, 03:00
Pięciu operatorów kablowych i satelitarnych zapyta swoich klientów, czy i za ile byliby skłonni skorzystać z oferty telewizji w komórkach.

Pilotażowe testy mobilnej telewizji komórkowej zaczną się w listopadzie. Obejmą kilkaset osób. Będą to klienci operatorów kablowych Vectra i Inea oraz platform satelitarnych Cyfra +, Cyfrowy Polsat, a także operatora komórkowego CenterNet. Firmy te podpisały listy intencyjne w sprawie pilotażu z Info-TV-FM, operatorem mobilnej telewizji w Polsce. Dostarczy on wybranym klientom telefony komórkowe umożliwiające odbiór naziemnej telewizji mobilnej. Będą oni mogli oglądać 12 nadawanych obecnie programów, m.in. TVP, TVN, Polsat i Cyfrę+.

Testy, kończące się pod koniec stycznia, odpowiedzieć mają na pytanie: gdyby usługa pojawiła się na rynku, czy klienci byliby gotowi za nią zapłacić, a jeśli tak – to ile. Od tego zależy przyszłość naziemnej telewizji w komórkach.

– To przełomowe badanie dla tego projektu – przyznaje w rozmowie z DGP Albert Kuźmicz, prezes Magna Polonia, funduszu inwestycyjnego, do którego należy spółka Info-TV-FM.

Choć nie ujawnia żadnych kwot, spółka wydała już prawdopodobnie kilkadziesiąt milionów złotych na budowę nadajników, jednak wciąż nie przynosi przychodów. Ponieważ jest operatorem hurtowym, usługę muszą sprzedawać klientom inne firmy, np. czterej operatorzy komórkowi: P4, Centertel, Polkomtel i PTC.

Jednak na razie nie chcą tego robić. Twierdzą, że oferta Info-TV-FM nie jest dla nich atrakcyjna. Potwierdza to firma doradcza Audytel. Według niej, przy cenach hurtowych, jakie zaproponował Info-TV-FM, operatorzy przed pozyskaniem krytycznej liczby użytkowników (150–250 tys.) musieliby dopłacać do nierentownej usługi.

Albert Kuźmicz twierdzi, że negocjacje trwają. – Wierzę, że mogą się zakończyć pomyślnie – mówi.

Jednak nie czeka na decyzję sieci komórkowych i rozmawia z ich konkurentami – operatorami kablowymi i satelitarnymi. Oni też mogą sprzedawać swoim klientom telewizję mobilną, tym bardziej że niektórzy – jak Cyfrowy Polsat – ofertę komórkową już mają, a inni za chwilę ją wprowadzą. Na przykład wielkopolska Inea, która planuje to zrobić jeszcze w tym roku.

Operatorzy podkreślają jednak, że fakt, że przeprowadzają pilotaż, nie oznacza jeszcze, że będą usługę sprzedawać. Zarówno Olga Zomer, rzecznik Cyfrowego Polsatu, jak i Kinga Podraza, rzecznik operatora Inea, mówią wprost: zależy to od tego, czy klienci będą chcieli płacić za usługę, i ile.

Do końca roku Info-TV-FM postawić ma kilkanaście nadajników w dziesięciu miastach Polski. Docelowo oferta obejmie 31 największych miast.

– Usługa mogłaby pojawić się w sprzedaży na przełomie I i II kwartału przyszłego roku. Ale oczywiście wszystko zależy od negocjacji z operatorami – mówi Albert Kuźmicz.

i02_2009_209_166_004a_001_119386.jpg
Telewizja mobilna
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj