Inwestorzy coraz częściej chowają pieniądze pod "parasol"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 listopada 2009, 03:00
Najlepsze fundusze parasolowe proponują klientom inwestycje w 15–16 subfunduszy bez konieczności płacenia podatku Belki przy ich zmianie.

– Na polskim rynku działa prawie 30 funduszy parasolowych, które zarządzają ponad 200 różnego rodzaju subfunduszami. Jest w nich ponad 30 mld zł, czyli prawie 35 proc. całego rynku. Aktywa funduszy parasolowych rosły w ostatnich miesiącach w tym samym tempie jak cały rynek – mówi Bernard Waszczyk z Open Finance.

Zaletą funduszu parasolowego jest to, że po wpłaceniu pieniędzy do takiego podmiotu nie musimy płacić podatku od zysków kapitałowych przy zmianie strategii inwestycyjnej. Zmiana jednego subfunduszu na inny odbywa się bowiem w ramach jednego podmiotu. Podatek jest płacony dopiero w momencie, gdy pieniądze są ostatecznie z funduszu wycofywane.

Z raportu Open Finance wynika, że jest wyraźna grupa funduszy parasolowych, które są zarządzane najlepiej i pobierają relatywnie niskie opłaty. – Liderami naszego zestawienia są trzy parasole: Aviva Investors FIO, BPH FIO Parasolowy i UniFundusze FIO. Cechuje je bogata oferta (po dziesięć i więcej subfunduszy), wysoka częstotliwość występowania wyników lepszych od konkurencji i relatywnie niewysokie koszty – mówi Bernard Waszczyk.

Najgorzej w tym zestawieniu prezentują się fundusze parasolowe: PZU Globalnych Inwestycji SFIO i Fortis SFIO. Poza relatywnie gorszymi wynikami, mają one też niewielką ofertę subfunduszy (2 i 4). Nie proponują też inwestycji w fundusze pieniężne, które zdaniem fachowców są dobrą przystanią w czasie kryzysu.

Inwestowanie w subfundusze w ramach parasola, podobnie jak w przypadku zwykłych funduszy inwestycyjnych, wiąże się zwykle z koniecznością zapłaty prowizji przy zakupie jednostek. Zwykle jest ona wyższa w subfunduszach akcyjnych, a niższa w podmiotach obligacyjnych i pieniężnych. Średnie opłaty w parasolach wahają się od 4,5 proc. w jednym z funduszy Pioniera do zera w KBC VIP. Ale ten ostatni podmiot przeznaczony jest dla osób z dużą gotówką.

Przy nabyciu jednostek uczestnictwa funduszu KBC VIP nie jest pobierana żadna prowizja, ale wpłaty są przyjmowane od 100 tys. zł. Przy innych funduszach, jeśli wpłacamy tak duże kwoty, najczęściej także prowizja jest bardzo niska lub nie jest w ogóle pobierana – mówi Bernard Błaszczyk.

i02_2009_222_166_007a_001_128575.jpg
Pierwsza dziesiątka funduszy parasolowych
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj