Chojnacki: Obowiązek w stylu wolnym

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 grudnia 2009, 03:30
Ireneusz Chojnacki
Ireneusz Chojnacki/DGP
Nie wiem, co się dokładnie stało wczoraj w Sejmie, że posłowie dali firmom energetycznym wolną rękę w sprawie sprzedaży prądu przez giełdę.

Sprawa jest dziwna, bo Komisja Gospodarki przyjęła projekt, który na elektrownie nakładał obowiązek sprzedaży przez giełdę. Według relacji posłów do zmiany frontu w klubach rządzącej koalicji doszło wskutek interwencji wicepremiera Waldemara Pawlaka. To resort gospodarki kierowany przez wicepremiera przygotowywał zmiany prawa i nawet przez moment nie udawał, że popiera lub że może poprzeć bezwzględny obowiązek sprzedaży prądu przez giełdę. Jeśli nic się już nie zmieni w prawie, to na rynku też niewiele się zmieni.

>>> Polecamy: Spór o sprzedaż prądu przez giełdę

Energetycy, mając prawo wyboru sposobu sprzedaży przez giełdę i platformy internetowe – a tak ma być – wybiorą platformy. Sprzedają na nich już teraz. Różnica polega tylko na tym, że wyboru będą musieli dokonać wszyscy producenci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj