Włoska budżetówka ogłosiła strajk generalny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 grudnia 2009, 13:15
Piątek jest we Włoszech dniem strajku generalnego pracowników sfery budżetowej, należących do lewicowej centrali związkowej Cgil. Ośmiogodzinny protest wywołał utrudnienia w pracy szpitali i urzędów państwowych, zamknięto niektóre szkoły.

Protest zwołano, domagając się rezygnacji z planów cięć w budżetówce, a także odnowy umów zbiorowych z poszczególnymi grupami zawodowymi, które już wygasły oraz rozwiązania problemu tysięcy ludzi zatrudnionych bez stałego etatu. W niektórych szpitalach z powodu braku personelu odwołano zaplanowane wcześniej zabiegi i badania. Zapewniona jest pomoc w nagłych przypadkach. W urzędach administracji publicznej, także z powodu nieobecności niektórych pracowników, utworzyły się długie kolejki do nielicznych czynnych okienek.

W Rzymie na wielkiej manifestacji zebrali się działacze największej włoskiej centrali związkowej, pracownicy budżetówki, studenci. W trakcie przemarszu młodzieży z rzymskiego uniwersytetu La Sapienza, protestującej przeciwko cięciom w nakładach na oświatę i szkolnictwo wyższe, uczestnicy manifestacji odpalili świece dymne w pobliżu ambasady Niemiec. W ten sposób studenci wyrazili solidarność z niemieckimi rówieśnikami, którzy w swoim kraju protestowali przeciw reformie szkolnictwa. Pochód rzymskich studentów otwierał wielki transparent z hasłem: "Chcą zrobić pustynię i nazywają to przyszłością".


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj