Ropa drożeje już ósmą sesję z rzędu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 stycznia 2010, 09:26
Ropa naftowa drożeje w poniedziałek na rynkach paliw już ósmą sesję, z powodu optymizmu, że z powodu spadku temperatur wzrośnie popyt na paliwa. Widać też poprawę prognoz gospodarczych dla USA, a to również może przemawiać za wzrostem zapotrzebowania na paliwa.

Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na luty, zwyżkuje w poniedziałek rano na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku o 88 centów, czyli 1,1 proc., do 80,24 USD. Ceny oleju opałowego wzrosły zaś w poniedziałek do najwyższego poziomu od 14 miesięcy.

"Są dalsze oznaki tego, że ożywienie w gospodarce postępuje" - mówi Ben Westmore, ekonomista ds. rynków minerałów i energii w National Australia Bank Ltd. w Melbourne. "Na dodatek w USA jest całkiem zimno, a to również wpływa na wzrost cen paliw" - dodaje.

W 2009 r. cena ropy w USA spadła do 32,70 USD za baryłkę - było to 20 stycznia. Obawy o recesję w gospodarce spowodowały znaczny spadek zapotrzebowania na paliwa. W ub. roku ropa w USA zdrożała też do 82 USD za baryłkę, 21 października, bo słabnący dolar zachęcił graczy do zakupów surowców.

Ropa zdrożała w 2009 r. o 78 proc., a w ciągu ostatniej dekady jej ceny wzrosły trzykrotnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj