Polskie firmy budowlane żądają ochrony przed konkurencją z Chin

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 lutego 2010, 07:20
Polskie firmy budowlane chcą ochrony przed konkurencją z Dalekiego Wschodu. Przedsiębiorstwa zamierzają wystąpić do rządu z postulatami zmian w przepisach, które utrudnią Chińczykom start w przetargach - informuje "Rzeczpospolita".

Zdaniem cytowanych przez gazetę przedstawicieli branży, chińskie firmy są dotowane i dlatego mogą proponować ceny poniżej kosztów. Ponadto uważają oni, że Chińczycy zabierają nie tylko kontrakty, ale i miejsca pracy. Budowa jednego kilometra autostrady to ok. 100 nowych etatów. Teoretycznie chińscy pracownicy powinni mieć podobne warunki pracy i płacy jak polscy, ale Państwowa Inspekcja Pracy nie jest w stanie tego sprawdzić.

Teraz trzy chińskie firmy startują w przetargu na budowę A1. Jak powiedział gazecie rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Marcin Hadaj, instytucja ta jest zadowolona z zainteresowania Chińczyków przetargami. Gdy oferty są tanie, zaoszczędzone środki można przeznaczyć na kolejne inwestycje. Ponadto dobry nadzór gwarantuje jakość inwestycji - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: transport
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj