Kiepas: Spadek apetyty na ryzyko szkodzi złotemu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 marca 2010, 12:39
Obserwowana we wtorek realizacja zysków na rynkach akcji, wpływa na ograniczenie apetyt na ryzyko i kładzie się cieniem na notowaniach złotego. W południe kurs USD/PLN testował poziom 2,8607 zł, rosnąc o 2,6 gr w stosunku do poniedziałkowego zamknięcia. Kurs EUR/PLN, po wzroście o 1,7 gr, testował natomiast poziom 3,8831 zł.

Dzisiejsze spadki na europejskiej giełdach, który to proces prawdopodobnie będzie kontynuowany na Wall Street, to nic innego jak zwykła korekta ostatnich wzrostów. Jeżeli nie pojawią się nowe czynniki, zmieniające oczekiwania inwestorów co do najbliższej przyszłości, to taka korekta powinna ograniczyć się do 1-2 dni, po czym giełdy ruszą w kierunku styczniowych szczytów. Analogicznie kształtuje się sytuacja w przypadku złotego. Wzrosty polskich par należy traktować jedynie w kategoriach zwykłej, ograniczonej co najwyżej do kilku dni, realizacji zysków. Po jej zakończeniu, wrócą one do spadków, będących w tej chwili głównym trendem.

Wtorkowe notowania złotego, wobec braku potencjalnych bezpośrednich lub pośrednich impulsów, do końca dnia będą kształtowane przez nastroje na rynkach akcji. Trwalszej zmiany nastrojów, jednakże wciąż będącej tylko korektą w procesie aprecjacji złotego, można oczekiwać dopiero z rozpoczęciem nowej fali realizacji zysków na giełdach i surowcach. Najwcześniej może to mieć miejsce pod koniec marca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: X-Trade Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj