Wybuch islandzkiego wulkanu: Linie lotnicze SAS zwolnią tymczasowo 2500 pracowników w Norwegii

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
17 kwietnia 2010, 14:55
Linie lotnicze SAS chcą od poniedziałku tymczasowo zwolnić 2500 swoich pracowników w Norwegii. Ruch lotniczy nad Skandynawią jest od czwartku sparaliżowany z powodu wiszącej nad Europą chmury popiołów z islandzkiego wulkanu Eyjafjoell.

Jak poinformował SAS w sobotę do pracowników personelu naziemnego, których decyzja dotyczy, wysłano odpowiednie powiadomienia. Skandynawskie linie przekonują, że podobne kroki planuje też konkurencja.

"Zawiadomiliśmy dziś 2500 naszych pracowników, że być może technicznie zostaną bezrobotni. Podejmiemy ostateczną decyzję w poniedziałek" - oświadczyła rzeczniczka SAS Elisabeth Manzy.

"Nie możemy latać. Cała nasza flota jest na ziemi. Nie ma dla nich pracy" - dodała.

Według Manzy w związku z chmurą popiołów wulkanicznych nad Europą spodziewane jest "raczej pogorszenie się sytuacji" w ruchu lotniczym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj