Chmury puły wulkanicznego unoszą się nad Europą a linie lotnicze w Niemczech chcą latać nocą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 kwietnia 2010, 16:10
Niemieckie linie lotnicze domagają się przejściowego zniesienia zakazu nocnych lotów, gdy już przestrzeń powietrzna nad Europą, zamknięta z powodu chmury pyłu wulkanicznego znad Islandii, zostanie otwarta - informuje w sobotę agencja dpa.

Politycy muszą pomóc szybko i niebiurokratycznie, żeby pasażerowie, którzy utknęli na lotniskach, mogli dotrzeć do celu - podkreślił związek niemieckich linii lotniczych w oświadczeniu dla prasy. Ministra transportu Petera Ramsauera wezwano, by dopilnował zniesienia przez kraje związkowe zakazu nocnych lotów na okres tygodnia.

Gdy przestrzeń powietrzna zostanie ponownie otwarta, "liczyć się będzie każda godzina, kiedy będziemy mogli latać, także w nocy" - podkreślają linie lotnicze. Tymczasem aktywność wulkanu na Islandii nie słabnie. Obszar powietrzny nad Niemcami będzie zamknięty co najmniej do godz. 2 w nocy w niedzielę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj