Rosyjski przewoźnik lotniczy Aerofłot chce wrócić do pierwszej dziesiątki europejskich linii lotniczych

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
5 maja 2010, 12:13
Kiedy w zeszłym miesiącu wulkaniczny pył uziemił linie lotnicze w całej Europie, ale oszczędził Rosję, premier Władimir Putin miał już gotowe hasło reklamowe: „Jak tak dalej pójdzie, w Europie nie pozostanie żaden przewoźnik poza Aerofłotem”.

Ta wizja może się nie spodobać pasażerom, którzy utknęli z powodu pyłu w Moskwie i skarżyli się na trudności ze znalezieniem miejsc hotelowych, a także na to, że przed drzwiami stali uzbrojeni strażnicy.

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: "Aerofłot pozbywa się postradzieckiego wizerunku".

Z dalszej części artykułu dowiesz się między innymi, które miejsce zajął Aerofłot w rankingu najlepszych europejskich linii lotniczych wchodzących w skład sojuszu SkyTeam.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj