Wulkan na Islandii nie śpi: z powodu pyłu tysiące osób utknęło na lotniskach w Irlandii i Szkocji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 maja 2010, 21:12
Z powodu zagrożenia stwarzanego przez chmurę pyłów wulkanicznych znad Islandii przestrzeń powietrzna nad Irlandią i Szkocją została w środę zamknięta, przez co tysiące ludzi utknęło na lotniskach. Lotnisko w Dublinie odwołało wszystkie loty do czwartku do godziny 4 rano czasu lokalnego (5 czasu polskiego). Ograniczenia spowodowały niedogodności dla ponad 30 tysięcy osób.

Zamknięto kilkanaście innych lotnisk w Irlandii, Irlandii Północnej i Szkocji, ponieważ wiatr przesuwa pył wulkaniczny w kierunku południowego zachodu, ku Oceanowi Atlantyckiemu.

Według Brytyjskich Państwowych Służb Ruchu Powietrznego, lotnisko w Edynburgu we wschodniej Szkocji miało zostać otwarte w środę wieczorem. Z kolei lotnisko w Glasgow miało zamknąć swoje pasy startowe przynajmniej do godziny 2 w nocy ze środy na czwartek czasu polskiego.

Międzynarodowy port lotniczy w Shannon miał zostać zamknięty w środę od godziny 18.30 czasu polskiego do 14.00 czasu polskiego w czwartek. Dwa mniejsze lotniska na południowym-zachodzie Irlandii - w Cork i Kerry - mają zostać zamknięte o 1 w nocy i ponownie otwarte o 12 i 16 czasu polskiego.

Kwietniowa erupcja wulkanu Eyafjoell całkowicie rozregulowała komunikację lotniczą w Europie; wiele państw zamknęło swą przestrzeń powietrzną ze względów bezpieczeństwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj