Islandzki wulkan Eyjafjoell już nie wybucha

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 maja 2010, 07:33
Wulkan Eyjafjoell, który przez miesiąc zakłócał komunikację lotniczą w Europie, już nie wybucha - oświadczył geofizyk z Uniwersytetu Islandzkiego w Rejkiawiku, Magnus Gudmundsson.

Zaznaczył jednak, iż jest zbyt wcześnie, aby jednoznacznie stwierdzić, czy erupcja zakończyła się definitywnie, czy też tylko czasowo. "To, co mogę potwierdzić, to fakt, że aktywność krateru została przerwana. Nie ma już wypływającej magmy" - powiedział naukowiec w rozmowie z AFP. "Erupcja zatrzymała się przynajmniej na tę chwilę. Obecnie z krateru nie wydobywa się nic innego niż dym" - wyjaśnił.

Erupcja Eyjafjoell trwała od 14 kwietnia. Wulkan wyrzucił z siebie chmurę pyłów, która sparaliżowała transport powietrzny na całym kontynencie. Eksperci zamierzają w najbliższych tygodniach nadal obserwować jego aktywność. "Jeśli nie dojdzie do nowych wstrząsów i wybuchów, będzie oznaczało, że to koniec" - mówił Gudmundsson. Jego zdaniem potrzeba jednak dużo czasu, aby określić to z pewnością.

"Jeśli zadzwonią państwo do mnie za rok, mogę być praktycznie pewny" - dodał. Przypomniał też, że ostatnia erupcja Eyjafjoell z lat 1821-1823 trwała 13 miesięcy.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj