Europejski Mechanizm Stabilizacyjny może byc niezgodny z prawem UE

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 czerwca 2010, 18:22
Komisja budżetowa PE ma wątpliwości co do zgodności z prawem UE mechanizmu pomocy dla państw strefy euro będących w tarapatach, a dokładniej gwarantowanego przez budżet unijny funduszu w wysokości 60 mld euro - powiedziała w środę eurodeputowana Sidonia Jędrzejewska.

"To są wątpliwości natury prawnej, czy można budżet UE wykorzystać jako zastaw, by stanowił gwarancję dla pożyczek" - powiedziała Jędrzejewska na konferencji prasowej. Jak podkreśliła, to "byłby precedens, bo budżet UE jest chroniony przed zadłużeniem i nie może się kończyć deficytem".

Ponadto - jak tłumaczyła europosłanka PO - art. 122 traktatu UE zezwala na taką ingerencję tylko w sytuacji nadzwyczajnej, np. katastrof naturalnych i niezależnych od państw. Wątpliwości niektórych deputowanych może budzić, czy ten warunek jest spełniony w przypadku ratowania kraju pogrążonego w tarapatach finansowych, który np. nie jest w stanie dłużej spłacać zaciągniętych długów.

Jędrzejewska, która jest sprawozdawczynią PE w sprawie budżetu UE na 2011 rok, powiedziała, że te wątpliwości zostały włączone do mandatu PE na negocjacje budżetu z Radą UE i Komisją Europejską, które rozpoczną się 30 czerwca. "Być może okaże się, że PE nie ma racji, ale musimy to wyjaśnić" - powiedziała.

Inna wątpliwość dotyczy tego, co się stanie, jeśli kredytodawcy zażądają uruchomienia tych gwarancji. Czy państwa członkowskie po prostu same te pieniądze zapewnią i jaką rolę będzie wówczas odgrywał PE, skoro stanowi - w imię traktatu UE - tzw. władzę budżetową wraz z Radą UE.

Na uzgodniony 10 maja przez ministrów finansów państw UE Europejski Mechanizm Stabilizacyjny składają się dwa elementy. 60 mld euro zapewnić ma Komisja Europejska dzięki pożyczkom na rynkach kapitałowych, gwarantowanym z budżetu UE, a kolejne 440 mld euro to pożyczki i gwarancje kredytowe, udzielane krajowi w potrzebie przez inne kraje strefy euro. Ponadto Międzynarodowy Fundusz Walutowy udostępni 250 mld euro, co oznacza, że cały pakiet, który ma dać dowód determinacji UE w przeciwdziałaniu kryzysowi fiskalnemu i gotowości do obrony wspólnej waluty, sięga 750 mld euro.

W środę komisja budżetowa PE poddała pod głosowanie sprawozdanie Jędrzejewskiej, które stanie się podstawą negocjacji trójstronnych nad budżetem UE na rok 2011. Priorytetem PE jest m.in. zwiększenie środków na programy związane z młodzieżą, jak np. program wymiany studenckiej Erasmus, który charakteryzuje bardzo wysoki poziom wykorzystania unijnych środków.

"To korzystne także dla Polski, bo na tle całej UE polskie społeczeństwo jest młode, a młodzi Polacy bardzo mobilni" - tłumaczyła eurodeputowana.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj