Regulski: Spokojna sesja na rynku walutowym

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 lipca 2010, 16:47
Tomasz Regulski
Tomasz Regulski/Forsal.pl
Dzisiejsza sesja europejska zgodnie z oczekiwaniami miała wyjątkowo spokojny przebieg. Inwestorzy ze Starego Kontynentu wstrzymywali się z większymi transakcjami w oczekiwaniu na jutrzejszy powrót na rynek swych kolegów ze Stanów Zjednoczonych.

Kurs EUR/USD przez ostatnie godziny konsolidował się ponad 1,2500, notując przy tym niewielkie zmiany. Wzrostu jego zmienności nie były w stanie wywołać mieszane dane ze strefy euro na temat sprzedaż detalicznej, które poznaliśmy o godz. 11.00. Sprzedaż w Eurolandzie w ujęciu rocznym co prawda odnotowała w maju niewielki wzrost (przy zakładanych spadku), jednak już w ujęciu miesięcznym wypadła gorzej od prognoz. Ten słabszy od oczekiwań wynik mógł być efektem rewizji w górę danych za kwiecień. Doniesienia na temat sprzedaży detalicznej nie kłócą się z oczekiwaniami, według których gospodarka Eurolandu odnotowała w II kw. umiarkowany wzrost. W dalszej części tygodnia wskazówek na temat sytuacji gospodarczej w strefie euro dostarczą dane z sektora przemysłowego Niemiec.

Jedną z nielicznych walut, której wartość uległa dzisiaj stosunkowo silnej zmianie był funt brytyjski. Kurs GBP/USD zszedł dzisiaj z okolic poziomu 1,5200 do 1,5100. Impuls do osłabienia funta dał gorszy od oczekiwań odczyt indeksu PMI dla brytyjskiego sektora usług. Spadł on w czerwcu do 54,4 pkt, podczas gdy prognozowano, iż wyniesie 55,1 pkt. Najbliższe istotne wsparcie w notowaniach GBP/USD, które powinno przynajmniej chwilowo hamować zniżkę tej pary walutowej, to dzisiejsze minimum na poziomie 1,5100.

Złoty po umocnieniu na początku dzisiejszych notowań w dalszej części sesji wszedł w fazę konsolidacji. Kurs EUR/PLN przez ostatnie godziny pozostawał w przedziale 4,1100-4,1300. Po zdyskontowaniu wyników wczorajszych wyborów prezydenckich inwestorzy na rynku złotego oczekują na dalszy rozwój wydarzeń na światowych giełdach. O silne sygnały z zagranicy może być jednak w najbliższym czasie dość trudno z uwagi na niezbyt dużą w bieżącym tygodniu liczbę istotnych wydarzeń makroekonomicznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: TMS Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj