Wojna walutowa między Chinami a USA trwa w najlepsze

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 lutego 2011, 12:59
Amerykańskie ministerstwo skarbu ponownie wezwało w piątek Chiny do rewaluacji kursu juana, który według raportu przygotowanego przez ten resort dla Kongresu jest "znacząco zaniżony".

Waszyngton uważa, że juan jest sztucznie nieoszacowany, dzięki czemu Chiny zyskują przewagę eksportową i domaga się od Pekinu jak najszybszego uwolnienia kursu krajowej waluty.

Raport ministerstwa skarbu wspomina jednak o czerwcowej decyzji Pekinu o stopniowym uwalnianiu kursu juana i zauważa, że Chiny "nie spełniają kryteriów określonych" przez Kongres jako wystarczające do oskarżenia Państwa Środka o manipulowanie swoja walutą.

>>> Polecamy: Alcidi: Przyszłość to euro i wymienialny juan

Raport określa jednak postępy Pekinu w uwalnianiu kursu juana jako "niewystarczające" i zaleca przyśpieszenie tego procesu.

W październiku nadwyżka handlowa Chin osiągnęła drugi najwyższy w historii poziom, co zwiększyło jeszcze presję na Pekin, by uelastycznił kurs juana. Chiny odpowiadają jednak stale, że Stany Zjednoczone nie powinny wtrącać się w ich politykę monetarną.

Pekin odpowiedział też w listopadzie krytyką decyzji Rezerwy Federalnej USA (Fed) o wsparciu dolara sumą 600 mld dol., co - jak podkreślają Chiny - prowadzi do obniżenia kursu dolara i wpływa negatywnie na eksport innych państw.

>>> Czytaj też: Świat ma dość dyktatu dolara. Trzeba znaleźć nową globalną walutę

Pekin uważa, że uwalnianie kursu chińskiej waluty to proces długofalowy, a interwencje Fed krytykuje, ponieważ dzięki nim ogromne rezerwy dolarowe, które są w posiadaniu Chin, tracą na wartości, również ze względu na wzrost kursu juana.

Podczas styczniowej wizyty prezydenta Chin Hu Jintao w USA Waszyngton kładł ogromny nacisk na swe poparcie dla koncepcji uczynienia z juana waluty rezerw międzynarodowych; juan stałby się całkowicie wymienialny, na czym zależy Amerykanom, a Chiny uniezależniłyby się od dolara - komentuje AFP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj