Jemen i Libia są kolejne na liście arabskich rewolucji, twierdzi ośrodek analityczny Economist Intelligence Unit powiązany z „The Economist”. EIU opublikował wskaźnik rzutu butem pokazujący, które państwa Bliskiego Wschodu są narażone na niestabilność.
Czynnikami wpływającymi na ocenę są: odsetek populacji poniżej 25. roku życia, poziom korupcji, cenzury i braku demokracji, poziom PKB w przeliczeniu na osobę oraz czas sprawowania władzy przez przywódców.
>>> Czytaj też: Credit Suisse: Fala zamieszek może rozlać się na 26 gospodarek wschodzących
W tej ostatniej kategorii zdecydowanie prowadzi Libia. Jej lider Muammar Kaddafi sprawuje władzę od 1969 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|
