Kolejny przełom na alternatywnym rynku. NewConnect będzie rekomendowany

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 lutego 2011, 22:48
NewConnect Fot. Materiały GPW
W trzecim kwartale pojawią się pierwsze rekomendacje dla spółek notowanych na rynku alternatywnym. Będzie je przygotowywać Grupa Trinity, która wystąpiła do KNF o licencję maklerską. Fot. Materiały GPW/Media
W trzecim kwartale pojawią się pierwsze rekomendacje dla spółek notowanych na rynku alternatywnym. Będzie je przygotowywać Grupa Trinity, która wystąpiła do KNF o licencję maklerską.

Jak deklaruje prezes Grupy Trinity Radosław Tadajewski, jego firma już dziś ma odpowiednie zaplecze analityczne i mogłaby przygotowywać rekomendacje. Przeszkodą jest brak odpowiednich uprawnień. Wkrótce ma się to zmienić. – Występujemy do Komisji Nadzoru Finansowego z wnioskiem o przyznanie licencji maklerskiej. Zgodnie z deklaracją KNF możemy na nią liczyć w ciągu kilku miesięcy, najpóźniej w wakacje – mówi Radosław Tadajewski.

>>> Czytaj też: Na NewConnect łatwiej stracić, niż zarobić

Jeżeli nakreślony przez przedstawiciela Grupy Trinity scenariusz zostanie zrealizowany, będzie to kolejne w tym roku dość ważkie wydarzenie w dziejach NewConnect. Do tej pory bowiem żadne biuro maklerskie nie publikuje rekomendacji dla spółek notowanych na tzw. małym parkiecie.

– Świadczy to o wciąż słabym pokryciu analitycznym rynku, które niestety ma swoje konsekwencje między innymi w niewielkim poziomie zainteresowania tym rynkiem wśród inwestorów instytucjonalnych – mówi Bartosz Zalewski, wiceprezes autoryzowanego doradcy NewConnect, firmy GoAdvisers.

Podobnie uważa Joanna Kononowicz, dyrektor ds. analiz finansowych w Departamencie Doradztwa ORK BZ WBK.

– NewConnect to platforma stosunkowo młoda, pomimo dynamicznego rozwoju znajduje się w procesie ustalania standardów i reguł funkcjonowania. Instytucje, główni inwestorzy na GPW, są więc skupieni na parkiecie głównym, uznawanym za bardziej przewidywalny. Analitycy z kolei wydają rekomendacje właśnie pod kątem instytucji – twierdzi Joanna Kononowicz.

>>> Czytaj też: NewConnect czyli ryzykowna zabawa

Ale zainteresowanie instytucji rynkiem alternatywnym rośnie. Do niedawna fundusze inwestycyjne i emerytalne dość niechętnie zaglądały na NC z powodu jego małej płynności. Ostatnio pojawiło się tam jednak kilka dużych firm, jak np. biuro maklerskie TMS Brokers, które na alternatywnym rynku uplasowało akcje za ponad 80 mln zł. Takie spółki ściągają na NC dużych inwestorów. W tej chwili akcje spółek z tego rynku ma już kilka TFI i OFE, między innymi AgioFunds czy Idea.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj