Ciąg dalszy bitwy o Tigera: FoodCare ponownie z zakazem produkcji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 lutego 2011, 16:12
Napój w puszce Fot. Shutterstock
Napój w puszce Fot. Shutterstock/ShutterStock
Sąd Okręgowy w Gdańsku ponownie zakazał spółce FoodCare produkcji, sprzedaży i promocji napojów energetycznych Tiger do czasu prawomocnego zakończenia postępowania sądowego - poinformował we wtorek PAP rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku Tomasz Adamski.

Postanowienie sądu oznacza, że prawo do produkcji napoju tej marki mają spółki z grupy wadowickiego Maspeksu.

Rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku Tomasz Adamski poinformował PAP we wtorek, że 17 lutego sąd wydał postanowienie na wniosek Fundacji Dariusza Michalczewskiego "Równe szanse" przeciw spółce FoodCare - sąd zakazał jej produkcji i sprzedaży napojów energetycznych w opakowaniach zawierających słowo Tiger.

Zarządził też zajęcie napojów w takich opakowaniach oraz materiałów marketingowych.

Zabezpieczenie powództwa będzie mogło obowiązywać, jeśli fundacja Michalczewskiego wniesie 1 mln zł kaucji. Według przedstawicieli fundacji została ona wpłacona w poniedziałek.

W styczniu tego roku sądy w Gdańsku i Krakowie tymczasowo zezwoliły obu spółkom na produkcję Tigera. Wcześniej sądowe zakazy na czas prowadzenia postępowania miały obie firmy, które spierają się o prawa do tej marki.

>>> Czytaj też: Dwa Tigery rozkręcają rynek i przyciągają nowych graczy

W listopadzie 2010 r. fundacja Michalczewskiego "Równe Szanse" wypowiedziała FoodCare z podkrakowskiego Zabierzowa umowę na produkcję i dystrybucję napoju energetycznego Tiger Energy Drink. Fundacja podpisała umowę w tej sprawie z inną firmą - Maspex Wadowice.

1 grudnia Sąd Okręgowy w Gdańsku, na wniosek Fundacji, zakazał FoodCare produkcji napoju. Gotowe produkty zajął komornik. Firma złożyła zażalenie i gdański sąd zmienił swoją decyzję, pozwalając FoodCare na wznowienie produkcji. Równocześnie napoje energetyczne pod nazwą Tiger zaczęły produkować spółki z grupy Maspex, co skutkowało tym, że na rynku dostępne były dwa napoje pod tą samą nazwą.

Według ostatnich danych FoodCare, w październiku 2010 r. produkowany przez nią Tiger był liderem na rynku napojów energetycznych. Jego szacunkowy udział wartościowy wynosił ponad 30 proc., a ilościowy - ok. 30 proc. Z tych samych badań wynika, że największy konkurent miał odpowiednio: 20 proc. i ok. 7 proc.

>>> Czytaj więcej : Kto ma prawa do napoju. Ostra batalia o Tigera

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: handel
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj