Budzicki: RPP podnosi stopy, a inwestorzy kupują obligacje

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 kwietnia 2011, 09:39
Pieniądze Fot. Shutterstock
Pieniądze Fot. Shutterstock/ShutterStock
Najważniejszym wydarzeniem na rynku stopy procentowej było kończące się we wtorek dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Ostatecznie zgodnie z oczekiwaniami rynkowymi RPP podniosła stopy procentowe o 25 pb.

A zatem od środy stopa referencyjna będzie wynosić 4,00%, natomiast depozytowa 2,50% i lombardowa 5,50%. Sama decyzja nie zaskoczyła inwestorów, natomiast nieco bardziej „jastrzębi” w tonie okazał się komentarz RPP.

Rada w uzasadnieniu decyzji stwierdziła m.in., że kontynuacja ożywienia gospodarczego w Polsce wraz z dalszym wzrostem zatrudnienia może prowadzić do stopniowego wzrostu presji płacowej i inflacyjnej w średnim okresie. Jednocześnie wzrost oczekiwań inflacyjnych wraz z silnym wzrostem cen surowców na świecie rodzi ryzyko utrwalenia się podwyższonej inflacji. Prezes NBP Marek Belka podtrzymał oczekiwania rynkowe na kontynuację cyklu zaostrzania polityki pieniężnej, zaznaczając, że skala ostatecznych podwyżek będzie uzależniona od sytuacji makroekonomicznej. Tym samym otwartą pozostawił kwestię, czy rynki finansowe dyskontują w wystarczającym stopniu przyszłe decyzje Rady (w jednej z wcześniejszych wypowiedzi przed posiedzeniem sygnalizował, że inwestorzy mogą oczekiwać zbyt wysokich podwyżek stóp).

Po decyzji RPP w środę spodziewać się można wzrostu stawek WIBOR O/N o około 25 pb, natomiast oprocentowania depozytów w przypadku dłuższych terminów niż 1M o około 10 pb.

Na krajowym rynku SPW podczas wtorkowej sesji w dalszym ciągu utrzymał się popyt na obligacje skarbowe o dłuższych terminach wykupu (wsparło to też notowania krótszych papierów). Rentowność obligacji DS1020 obniżyła się do 6,15%, czyli o prawie 10 pb niższego od poziomu z zeszłego piątku. Powodów tak silnego wzrostu popytu, w sytuacji kontynuacji podwyżek stóp procentowych, należy upatrywać przede wszystkim w niższej podaży dłuższych obligacji na rynku pierwotnym.
W Europie rentowność 5-letnich portugalskich obligacji we wtorek przekroczyła psychologiczny poziom 10%. Póki co, problemy kraju nie przekładają się na wzrost ryzyka kredytowego w całej Europie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj