Tarnawa: Marcowa inflacja powinna wzrosnąć do poziomu 3,9% r/r

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
13 kwietnia 2011, 11:05
Łukasz Tarnawa, Główny Ekonomista PKO Banku Polskiego
Łukasz Tarnawa, Główny Ekonomista PKO Banku Polskiego/Inne
Dziś o 14 poznamy najnowsze dane o inflacji i o bilansie na rachunku obrotów bieżących. Według naszych prognoz wskaźnik inflacji CPI w marcu wzrósł do 3,9% r/r z 3,6% r/r w lutym. W skali miesiąca ceny detaliczne dóbr i usług wzrosły prawdopodobnie o 0,6%. Natomiast w obrotach bieżących zanotowano deficyt w wysokości 517 mln EUR wobec deficytu na poziomie 930 mln EUR w styczniu.

Głównymi czynnikami wzrostu rocznego wskaźnika CPI w marcu w porównaniu z lutym były przyspieszające dynamiki wzrostu cen w dwóch kategoriach: żywność i napoje bezalkoholowe oraz transport. Z kolei na wzrost cen w skali miesiąca największy wpływ miały ceny w transporcie, które wzrosły o ok. 1,6% m/m w związku z istotnymi wzrostami cen paliw w detalu (ok. 3,2% m/m). Znacząco na miesięczny wskaźnik CPI wpłynął również wzrost cen na rynku żywności (ok. 1,1% m/m), wynikający w szczególności z silnie drożejącego cukru, mięsa i warzyw. Prognozujemy ponadto sezonowy wzrost cen odzieży i obuwia oraz istotny wzrost cen wyrobów tytoniowych w związku z zakończeniem okresu sprzedaży papierosów ze starą banderolą. W pozostałych kategoriach spodziewamy się niewielkich wzrostów, przy możliwym spadku cen w łączności oraz rekreacji i kulturze.

W zakresie bilansu obrotów bieżących choć oczekujemy, że nastąpiło odbicie w górę po stronie importu po silnym spowolnieniu w styczniu i w rezultacie pogorszenie miesięcznego wyniku w handlu zagranicznym, to czynnikiem dzięki któremu nastąpiła wyraźna poprawa całkowitego wyniku była wysoka sezonowa nadwyżka w transferach bieżących (efekt rozliczeń środków z UE – znaczący napływ środków w ramach WPR). W handlu zagranicznym oczekujemy deficytu na poziomie 417 mld EUR, wobec odnotowanej w styczniu nadwyżki na poziomie 275 mln EUR. Przyjęliśmy założenie, że silne spowolnienie dynamiki importu w styczniu było efektem jednorazowym, być może związanym z okresowym (na samym początku roku) spowolnieniem aktywności gospodarki. Przy oczekiwanej stabilizacji popytu krajowego oraz tendencji wzrostowej cen surowców (skutkującej wzrostem cen importu) oczekujemy powrotu dynamiki importu powyżej 20% r/r w styczniu co przy stabilizacji dynamiki eksportu w okolicach 19% r/r powinno przełożyć się na wyraźne miesięczne pogorszenie wyniku w handlu zagranicznym. Przy założeniu powyższych szacunków oraz braku korekty za miesiące wcześniejsze można oczekiwać wzrostu deficytu w obrotach bieżących w ujęciu 12-miesięcznym po lutym do 3,6% PKB wobec 3,4% PKB za 2010 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj