Rewolucja zatrzęsła gospodarką Egiptu. Niepokoje kosztowały 3, 5 mld dol.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 maja 2011, 19:08
Niepokoje i strajki, które wstrząsnęły Egiptem i doprowadziły do obalenia prezydenta Hosniego Mubaraka, przyniosły krajowi straty w wysokości ok. 3,5 mld dolarów - powiedział w czwartek egipski minister finansów Samir Mohammed Radwan.

Według niego straty w sektorze turystycznym wyniosły 2,2 mld dolarów, natomiast skarb państwa poniósł straty w wys. 1,3 mld dolarów.

W czwartek do Międzynarodowego Funduszu Walutowego wpłynęła oficjalna prośba Egiptu o pożyczkę. MFW zamierza wkrótce wysłać do Kairu zespół specjalistów, aby omówić z władzami Egiptu wielkość i warunki pożyczki - podała rzeczniczka funduszu w Waszyngtonie Caroline Atkinson.

Minister Radwan 26 kwietnia informował, że egipski rząd "negocjuje pożyczkę w wys. 3-4 mld dolarów z MFW i drugą, w wys. 2,2 mld dolarów, z Bankiem Światowym".

>>> Czytaj też: Egipska gospodarka płaci rachunek za rewolucję

10 dni potem MFW podał, że Egipt ocenia swoje zapotrzebowanie na 10-12 mld dolarów do czerwca 2012 roku na wsparcie transformacji i wyregulowanie gospodarki.

Protesty, które wybuchły w Egipcie 25 stycznia, zachwiały gospodarką; prognozowana wartość PKB została obniżona o ponad połowę i o ponad połowę zmalały przewidywane na rok 2011 inwestycje zagraniczne. Inflacja nadal wzrasta, co podsyca zaniepokojenie i żądania podwyżek ze strony robotników.

>>> Czytaj też: Wielki triumf egipskiej rewolucji - Mubarak ustąpił, kraj wyzwolony

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj