Rogowiecki: silny wzrost płac to oznaka dobrej kondycji gospodarki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 maja 2011, 15:47
Pieniądze, banknoty Fot. sxc.hu, autor: LeWy2005
Pieniądze, banknoty Fot. sxc.hu, autor: LeWy2005/Forsal.pl
Ekspert Pracodawców RP Piotr Rogowiecki o środowych danych Głównego Urzędu Statystycznego dotyczących wzrostu wynagrodzeń w kwietniu, które zwiększyły się w ujęciu rocznym o 5,9 proc. Tymczasem rynek oczekiwał wzrostu o 4,5 proc.:

"Dane o przeciętnym wynagrodzeniu w kwietniu należy odczytywać jako sygnał świadczący o poprawie kondycji naszej gospodarki.

>>> Czytaj też; GUS: Wynagrodzenie w kwietniu wzrosło o 5,9 proc.

Zwiększenie się przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw o 5,9 proc. rok do roku jest wynikiem przede wszystkim rosnącej inflacji i związanej z nią presji płacowej; pracodawcy, chcąc zatrzymać pracowników, jak się wydaje, ulegli jej. Z drugiej strony firmy, wstrzymując się z inwestycjami, przesunęły wolne środki właśnie na wynagrodzenia. Optymistyczny jest właśnie fakt, że przedsiębiorcy dysponują wolnymi pieniędzmi, co świadczy o ich dobrej kondycji.

Trzeba jednak pamiętać, że wraz z globalnym wzrostem wartości funduszu płac musi pójść wzrost wydajności pracy. W przeciwnym wypadku powstanie poważne zagrożenie, że Polska znajdzie się w spirali płacowo-cenowej, z której ciężko będzie wyjść".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj