Tarnawa: Brak jednomyślności członków RPP utrudnia wytypowanie momentu kolejnej podwyżki stóp

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 maja 2011, 10:25
Łukasz Tarnawa, Główny Ekonomista PKO Banku Polskiego
Łukasz Tarnawa, Główny Ekonomista PKO Banku Polskiego/Inne
Środa i czwartek stały pod znakiem serii wywiadów członków Rady Polityki Pieniężnej dotyczących perspektyw polityki pieniężnej w Polsce. Wypowiedzi członków Rady nie były jednomyślne, co nie jest zaskoczeniem wobec obserwowanego w ostatnich miesiącach zróżnicowania poglądów wewnątrz RPP, niemniej interesująca jest zmiana akcentów wypowiedzi poszczególnych członków.

Członkowie Rady uważani za „gołębich” (Marek Belka, Elżbieta Chojna-Duch) zasygnalizowali kontynuację zacieśnienia polityki pieniężnej, zaś „jastrząb” Andrzej Bratkowski – możliwość zakończenia cyklu na majowej podwyżce (pod pewnymi warunkami). Prezes NBP powiedział, że proces zacieśniania polityki pieniężnej nie został zakończony, natomiast Elżbieta Chojna-Duch stwierdziła, iż „oczekiwania rynkowe na dwie podwyżki stóp procentowych mogą być uzasadnione”. Z kolei Andrzej Bratkowski stwierdził, że majowa podwyżka stóp mogłaby być ostatnią, o ile spełnione zostaną następujące warunki: „dalszy spadek cen surowców na rynkach światowych, umocnienie złotego i objawy wskazujące na niższą dynamikę wzrostu gospodarczego, niż w ostatnich miesiącach”.

Na podstawie tych wypowiedzi trudno precyzyjnie typować moment kolejnej podwyżki lub zakładać, ze cykl podwyżek dobiegł końca, dlatego optymalnym naszym zdaniem jest podtrzymanie naszego dotychczasowego scenariusza opartego na prognozowanym scenariuszu rozwoju sytuacji gospodarczej (m.in. ponowny wzrost inflacji w maju do ok. 4,7%, podwyżka stóp procentowych przez ECB w lipcu), w którym przewidujemy jeszcze jedną podwyżkę stóp procentowych (o 25 pkt. baz.) w tym roku, w lipcu br.

W środę poznaliśmy również ważne dane makroekonomiczne z rynku pracy. Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w kwietniu wyniosło 5,514 mln osób, wzrastając o 0,1% w skali miesiąca oraz o 3,9% w skali roku. Natomiast przeciętne wynagrodzenie osiągnęło w kwietniu 3598 zł, obniżając się o 1,0% w skali miesiąca oraz wzrastając o 5,9% w skali roku. Dane na temat zatrudnienia ukształtowały się nieznacznie poniżej oczekiwań rynkowych i naszych szacunków (po 4,0% r/r, mediana z ankiety Parkietu). Natomiast wzrost wynagrodzeń w przedsiębiorstwach był wyższy wobec naszej prognozy (4,9% r/r) oraz przewidywań rynkowych (4,5% r/r mediana z ankiety Parkietu).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj