Mech: Grecka presja trwa

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
28 czerwca 2011, 18:06
W dniu dzisiejszym publikowanych jest więcej informacji makroekonomicznych ze świata. Jednak nie powinny one mieć większego wpływu na zachowanie się rynku, który zdecydowanie pozostaje pod wpływem Aten. Najbardziej znaczący wydźwięk na rynek będzie miał finalny rezultat rozpoczętego dzisiaj posiedzenia w sprawie pakietu oszczędnościowego Grecji.

Dzisiejsze posiedzenie greckiego parlamentu w sprawie reform ratujących państwo przed bankructwem zakończy się jutro albo w czwartek. Zatwierdzenie zmian dotyczących prywatyzacji najbardziej dochodowych spółek państwa oraz restrykcyjnych cięć w wydatkach publicznych jest warunkiem koniecznym w celu uzyskania kolejnego pakietu pomocowego ze strony Unii Europejskiej. Jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz dlatego poprawa ogólnego sentymentu wśród inwestorów umocniła wspólną walutę, obecnie po godzinie 16.00 para EURUSD znajduje się w okolicach poziomu 1.4340 i otwiera to drogę w kierunku ostatniego szczytu 1.4441 z dnia 22 czerwca. Negacją tego scenariusza będzie brak zgody przyjęcia reform przez Ateny, który mogą wywrzeć naciski społeczne. W dniu dzisiejszym rozpoczęły się strajki generalne w Grecji ze strony sektora prywatnego i publicznego skierowane przeciwko reformom. Mimo to optymizm związany z nadzieją przyjęcia pakietu oszczędnościowego umacnia porozumienie rządu francuskiego z bankami w sprawie rolowanie długu Grecji.

Na wzrost wartości euro w stosunku do dolara amerykańskiego miały też wpływ dzisiejsze słabsze od oczekiwań analityków dane makroekonomiczne. Indeks zaufania konsumentów w USA za czerwiec odnotował słabszy od prognozowanego wynik. Spadek cen nieruchomości również nie zapowiada poprawy sytuacji amerykańskiego rynku, te czynniki spowodowały spadek wartości amerykańskiej waluty względem innych głównych walut na świecie. Dolar stracił dzisiaj nie tylko do euro ale również względem funta brytyjskiego, para GBPUSD o godzinie 16.25 notuje poziom 1.6020, jeszcze wczoraj ta para na koniec dnia odnotowała wartość 1.5986. Duża utratę wartości zaobserwować można również na parze USDCHF o godzinie 16.30 tuż poniżej 0.8290 a jeszcze wczoraj zakończyła dzień na poziomie 0.8350.

Niepewność jaka panuje obecnie na rynkach jest niesprzyjająca dla polskiego złotego. Dodatkowe znaczenie ma wyczekiwanie na jutrzejszą publikację danych dotyczących salda rachunku bieżącego. Jeżeli spełnią się oczekiwania to deficyt w stosunku do PKB osiągnie niekorzystną wartość co wpłynie na rodzimą walutę. Również piątkowa prognoza dla indeksu PMI dla przemysłu według oczekiwań powinna odnotować słabszy wynik. Te czynniki wpływają negatywnie na złotego, który traci na wartości do innych walut. Para EURPLN o godzinie 16.47 znajduję się powyżej psychologicznego poziomu 4.00 dokładnie 4.0050 co otwiera drogę w kierunku ostatniego szczytu z początku kwietnia 4.0267. Polski złoty traci dzisiaj również do franka szwajcarskiego i zachowuje poziom w okolicach historycznego rekordu, para CHFPLN kilka minut przed 17.00 osiągnęła wartość 3.3640, jednak został dzisiaj zbadany poziom osiągający wartość 3.3830.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Noble Securities
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj