Białoruś krytykuje nowe sankcje gospodarcze nałożone przez USA

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 sierpnia 2011, 13:20
Mińsk, Białoruś Fot. Shutterstock
Mińsk, Białoruś Fot. Shutterstock/ShutterStock
Białoruś skrytykowała w piątek amerykańskie sankcje gospodarcze, nałożone dzień wcześniej w proteście przeciwko represjom reżimu prezydenta Alaksandra Łukaszenki wobec opozycji. Mińsk oskarżył USA o ograniczanie się do "starych stereotypów".

"Waszyngton przegapił kolejną okazję do wykazania się zdrowym rozsądkiem i pokonania kryzysu w naszych stosunkach" - powiedział rzecznik białoruskiego MSZ Andrej Sawinych.

"Działania amerykańskiej administracji ograniczają się niestety do starych stereotypów, które prowadzą donikąd" - dodał rzecznik.

Stany Zjednoczone nałożyły w czwartek nowe sankcje gospodarcze na cztery państwowe firmy białoruskie. To "odpowiedź na dalsze przetrzymywanie więźniów politycznych, dławienie działalności politycznej, nękanie dziennikarzy i przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego" - powiedziała rzeczniczka Departamentu Stanu Victoria Nuland.

Wyjaśniła, że sankcje są skierowane przeciwko "osobom odpowiedzialnym za represje na Białorusi po wyborach prezydenckich z 19 grudnia (2010 r.)".

USA i Unia Europejska wprowadziły wcześniej ograniczenia wjazdu i inne sankcje przeciwko prezydentowi Łukaszence i innym białoruskim urzędnikom państwowym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj