Od września na czele jednej z najsłynniejszych agencji ratingowych Standard & Poor's stanie Douglas Peterson. Pierwszym zadaniem nowego szefa będzie przywrócenie zaufania do ratingów.

Douglas Peterson, do tej pory związany z Citibankiem, zastąpi w fotelu prezesa agencji Devena Sharma, którego odejście jest komentowane przez media jako „kara za degradację ratingu USA”. Przed Douglasem stoi więc niełatwe zadanie uspokojenia emocji wokół zmian kadrowych w S&P oraz odbudowania zaufania do ocen wiarygodności kredytowej.

Agencja Standard & Poor's została mocno skrytykowana przez rząd USA za degradację amerykańskiego ratingu. Stany Zjednoczone zarzucają ocenie błędne uzasadnienie, m.in. z powodu zawyżenia wielkości przyszłego długu USA. S&P, podobnie jak inne wielkie agencje Moody’s i Fitch, wciąż musi także walczyć z oskarżeniami o przyczynienie się do wywołania kryzysu finansowego poprzez nierzetelne wystawianie zbyt wysokich ratingów.

„S&P jest teraz w kryzysowej sytuacji”- uważa Richard Torrenzano, były członek komitetu zarządzającego nowojorską giełdą. Zdaniem Torrenzano agencja musi ustalić nowe i jasne standardy wystawiania ocen ratingowych, a do tego będzie konieczna pomoc ekspertów z zewnątrz.

Bloomberg / Jay Mallin