Wiosna przyszła do Chin, ale ominęła resztę giełd w Azji

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
14 września 2011, 10:18
Rynki akcji w Chinach zyskały dzisiaj po przemówieniach chińskiego premiera i prezesa Banku Ludowego Chin, którzy zadeklarowali, że zainwestują w długi Europy, pod warunkiem, że zadłużone kraje Zachodu, zaczną ponosić odpowiedzialność za finansowy bałagan. Na pozostałych parkietach Azji kolejny dzień spadków.

Sentyment w azjatyckich spółkach sięgnął najniższych poziomów od 4 kwartału 2009  na fali obaw o osłabienie światowej gospodarki - piszą dzisiaj agencje Reuters i Bloomberg.

Indeks Nikkei 225 spadł na zamknięciu o 1,14 proc. i wyniósł 8.518,57 pkt. Shanghai Composite Index zyskał 0,6 proc i wyniósł 2 484,83 pkt na zamknięciu, wstrzymując trzydniowy 1,8 proc. spadek. Duże spadki odnotowały indeksy Taiwan Taiex i Kospi - kolejno 2,2 proc. i 3,52 proc.

Wbrew silnemu azjatyckiemu trendowi spadków, chińskie giełdy zabarwiły się dzisiaj na zielono, przełamując trzy-dniowe straty, które doprowadziły do rekordowo niskich notowań głównego chińskiego indeksu, tuż po tym inwestorzy spekulowali, ze straty są przesadzone i wygórowane – pisze Bloomberg.

Notowania chińskiej spółki, China United Network Communications Ltd, poszybowały po komunikacie Sinolink Securities Co., który głosił, że rynek jest niedowartościowany. Natomiast drugi największy producent węgla, China Coal Energy Co. zyskał w związku z podniesieniem produkcji. 

“Wartościowanie rynków jest już i tak bardzo niskie”, powiedział Wei Wei, analityk w West China Securities Co. w Szanghaju. „Pomimo, ze obawy o spadek wynagrodzeń i wzrostu gospodarczego nadal są obecne, większości tego pesymizmu już została wliczona w straty giełdowe”. 

Chiński premier Wen Jiabao wezwał dzisiaj rozwinięte kraje, żeby zmniejszyły swoje zadłużenie i stworzyły miejsca pracy zamiast polegać na Chinach, które miałyby zasilać światową gospodarkę. W tym samym czasie Moody’s obciął rating dwóch znaczących francuskich banków: Credit Agricole SA i Societe Generale. Grecki premier Giorgios Papandreu podejmie dzisiaj na konferencji Angelę Merkel i francuskiego prezydenta Nicolasa Sarkozy na temat spekulacji o greckim bankructwie.

„Premier Chin dość dosadnie wyraził się o perspektywach chińskiej pomocy zadłużonej Europie: Chiny są gotowe pomóc, ale a) Europa musi wdrożyć konieczne reformy, aby zredukować dług b) Chiny będą oczekiwać wolnego dostępu dla swoich firm do europejskiego rynku. Tym samym, chińskiej deklaracji nie można traktować jako przełomu – musi być nim porozumienie w Europie”, powiedział Przemysław Kwiecień, analityk X-Trade Brokers.

„Choć wtorkowa sesja na globalnych rynkach akcyjnych zakończyła się wzrostami - indeks MSCI AC World zwyżkował o 0,84% - to wcale nie oznacza to tego, że atmosfera na nich uległa jakiejkolwiek poprawie. Inwestorzy nadal są bardzo, ale to bardzo niespokojni, nerwowość na parkietach sięga zenitu, a w takich warunkach wczorajszy ruch do góry należy rozpatrywać jedynie w kategorii lekkiej korekty w trendzie spadkowym”, powiedział o światowych giełdach Kwiecień.

INDEKSY AZJATYCKIE - 14.09.2011
IndeksKurs (pkt)zm. pkt.zmiana
TOPIX INDEX (TOKYO)741,69-8,13-1,08%
NIKKEI 2258518,57-97,98-1,14%
HANG SENG19045,4414,900,08%
SHANGHAI SE COMPOSITE2484,8313,520,55%
SHENZHEN SE COMPOSITE1087,5010,370,96%
TAIWAN TAIEX7228,47-162,90-2,2%
KOSPI1749,16-63,77-3,52%
S&P/ASX 2004005,80-66,90-1,64%
MSCI ASIA APEX 50734,56-14,72-1,97%
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj