Obawy dotyczące światowej gospodarki negatywnie odbijają się na polskiej walucie. Złotówka spadła dziś do najniższego poziomu od 27 miesięcy.

Polska waluta osłabia się czwarty dzień z rzędu. Złoty stracił dziś w stosunku do euro 2,2 proc. Od czerwca 2009 roku złotówka nie miała tak słabych notowań- po południu kurs złotego wyniósł 4,45 euro. Winą za osłabienie polskiej waluty analitycy obarczają wczorajsze oświadczenie Fedu o wysokim ryzyku pogorszenia koniunktury gospodarczej w USA.

Zdaniem prezesa NBP Marka Belki kurs złotówki nie współgra z „zdrowymi podstawami” polskiej gospodarki. Belka podkreśla, że duża przecena złotego jest głównie wynikiem działania czynników zewnętrznych, mających zły wpływ na krajową sytuację ekonomiczną.

>>> Czytaj więcej: Kurs złotego oddala się od zdrowych fundamentów gospodarki

Thu Lan Nguyen, strateg walutowy Commerzbanku we Frankfurcie, uważa, że komentarze Marka Belki mogą sugerować możliwość interwencji NBP na rynku walutowym. „Jesteśmy coraz bliżej momentu, w którym władze zaczynają się mocno niepokoić deprecjacją złotego”- komentuje także Manik Narain, strateg UBS w Londynie.