Manifestanci w Rzymie domagali się dymisji Berlusconiego

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
5 listopada 2011, 18:47
Natychmiastowej dymisji premiera Włoch Silvio Berlusconiego domagali się w sobotę w Rzymie uczestnicy demonstracji zorganizowanej przez największą siłę centrolewicowej opozycji - Partię Demokratyczną.

Wielotysięczna manifestacja na Lateranie odbyła się pod hasłem konieczności zmian i odbudowy kraju po latach rządów centroprawicy Berlusconiego. Przywódca Partii Demokratycznej Pierluigi Bersani oświadczył podczas wiecu: "Obiecujemy przywrócić Włochom miejsce, w którym powinny być, gdzie czeka na nie świat".

"Przywrócimy Włochom godność i dobre imię oraz ich europejskie powołanie" - powiedział Bersani. Dodał: "Silvio Berlusconi musi ustąpić albo my odeślemy go do domu".

W reakcji na sobotnią manifestację w Rzymie premier Włoch oznajmił: "Zostanę tu, gdzie jestem".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj