MSZ: potrzebna rządowa agencja ds. promocji polskiej gospodarki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 listopada 2011, 17:10
Radosław Sikorski fot. Newspix.pl/ Marcin Lobaczewski
Radosław Sikorski fot. Newspix.pl/ Marcin Lobaczewski/Newspix
W resorcie spraw zagranicznych trwają prace nad opracowaniem założeń skoordynowanego systemu promocji polskiej gospodarki za granicą. Miałaby tym zająć się agencja, na której czele stanąłby prezes powoływany bezpośrednio przez premiera - podało źródło w MSZ.

Agencja miałaby mieć charakter rządowy, a jej prezesa powoływałby premier na wniosek szefów resortów spraw zagranicznych i gospodarki. Agencja byłaby nadzorowana i oceniana przez radę, w której oprócz przedstawicieli instytucji centralnych znaleźliby się też przedstawiciele środowisk biznesowych.

Jak podało źródło, to właśnie przede wszystkim przedstawiciele najważniejszych organizacji samorządu gospodarczego (m.in. Lewiatana, BCC, KIG, Fundacji Instytut Studiów Wschodnich) są zwolennikami proponowanych rozwiązań. Dotychczasowy system promocji polskiej gospodarki - jak podkreśliło źródło - rozdzielony na różne instytucje, słabo skoordynowany, bez wspólnej strategii, powoduje, że promocja polskiej gospodarki za granicą jest nieskuteczna.

Nowa agencja przejęłaby budżety i pracowników obecnych instytucji - m.in. Wydziały Promocji Handlu i Inwestycji w ambasadach, które teraz podlegają resortowi gospodarki.

Oznacza to, że zostałyby one w pełni włączone do struktury polskich placówek dyplomatycznych. Szefowie tych placówek mogliby więc skoordynować działania promocji gospodarki np. z promocją kultury czy dyplomacji publicznej.

Zresztą - jak przekonuje źródło - w wielu krajach, szczególnie spoza zachodniego kręgu kulturowego, placówka dyplomatyczna ma nieocenione znaczenie dla możliwości nawiązania kontaktów handlowych. Szczególnie dotyczy to krajów Azji, Bliskiego Wschodu, krajów Ameryki Południowej.

Pomysł nowej agencji nawiązuje do przykładów podobnych instytucji, które uznawane są za modelowe, jeśli chodzi o efektywną promocję, np. brytyjskiego UK Trade & Investment, duńskiego Danish Trade Council, szwedzkiego Swedish Trade Council.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj