Fado trafiło na listę UNESCO. Wyróżnienie obciąży portugalski budżet

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 listopada 2011, 21:16
Fado, Portugalia Fot. Shutterstock
Fado, Portugalia Fot. Shutterstock/ShutterStock
Wpisanie tradycyjnej portugalskiej muzyki fado na listę niematerialnego dziedzictwa ludzkości obciąży budżet Portugalii. "Na nagrania audiowizualne wymagane przez UNESCO Lizbona będzie musiała wydać 1,2 mln euro" - oszacował dziennik "Diario de Noticias".

W uzasadnieniu werdyktu Międzynarodowego Komitetu UNESCO, ogłoszonego w niedzielę na indonezyjskiej wyspie Bali, eksperci organizacji napisali, że fado to gatunek o dużej różnorodności poetyckiej i muzycznej, "w którym wyczuwa się obecność Lizbony i wielkie przywiązanie do niej".

Wyróżnienie, które Portugalii przypadło po raz pierwszy w dziedzinie niematerialnego dziedzictwa ludzkości, przyjęto nad Tagiem bardzo entuzjastycznie. Socjologowie zgodnie twierdzą, że najnowszy sukces fado przyczyni się do "podniesienia poczucia własnej wartości" Portugalczyków, odczuwających skutki kryzysu gospodarczego.

>>> Czytaj też: Portugalia oficjalnie wystąpiła o pomoc finansową do KE

Dołączenie fado do listy 250 innych pozycji niematerialnego dziedzictwa UNESCO ma jednak także swoje koszty, które przyjdzie spłacać Portugalii do 2013 roku. Jak dowiedział się lizboński dziennik "Diario de Noticias", z państwowego budżetu konieczne będą wydatki w wysokości 1,2 mln euro na liczne wymagane przez UNESCO nagrania audiowizualne.

"Już samo złożenie wniosku o kandydaturę ponosi za sobą znaczne koszty. Dodatkowe wydatki wiążą się z zapewnieniem wymaganych edycji płytowych, a także zabezpieczeniem historycznych nagrań fado" - poinformował Rui Vieira Nery z komitetu, który promował kandydaturę tej tradycyjnej portugalskiej muzyki.

Fado to gatunek pieśni o melancholijnych tekstach, mówiących głównie o przeznaczeniu, nieszczęśliwej miłości i związanym z nią smutku. Utwory wykonuje wokalista przy akompaniamencie dwóch gitar. Najbardziej znana dziś odmiana fado powstała w XIX w. w Lizbonie. Za najsłynniejszą, a zarazem najlepszą śpiewaczkę tego gatunku uznawana jest Amalia Rodrigues, okrzyknięta przed laty "królową fado".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj