KE jest zaniepokojona działaniami rządu Orbana, który chce ograniczyć niezależność banku centralnego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 grudnia 2011, 13:53
Komisja Europejska, podobnie jak EBC, jest zaniepokojona, że nowymi przepisami rząd Węgier chce ograniczyć niezależność swojego banku centralnego. Przewodniczący KE wysłał w tej sprawie list do premiera Viktora Orbana, radząc mu wycofanie projektu z parlamentu.

Rząd Węgier złożył w środę w parlamencie projekt ustawy zwiększającej jego wpływ na bank centralny (MNB). Według projektu ustawy opublikowanego na stronie parlamentu, zastępców szefa MNB miałby wybierać premier.

>>> Czytaj też: Zabetonowanie systemu, czyli IV RP w węgierskim wydaniu

"Mogę potwierdzić, że przewodniczący KE Jose Barroso wysłał list do premiera Węgier Viktora Orbana, wyrażając w nim poważne zaniepokojenie co do niezależności banku centralnego" - powiedziała we wtorek podczas codziennej konferencji w Brukseli rzeczniczka KE Pia Ahrenkilde Hansen.

Wyjaśniła, że szef KE nie krył w liście zaniepokojenia Komisji co do zgodności obecnej wersji ustawy o MNB z artykułem 130. traktatu UE mówiącym o niezależności Europejskiego Banku Centralnego (EBC) i banków centralnych krajów UE. Barroso "żałował też, że ostatnia wersja tych przepisów nie była wcześniej konsultowana z EBC, który także wielokrotnie wyrażał niepokój" - zaznaczyła rzeczniczka.

Jak dodała, w liście Barroso zaznacza, że jeśli nowe przepisy o MNB są niezgodne z prawem UE będą musiały być zmienione. "Przewodniczący radzi też, by wycofać z parlamentu dwa kwestionowane akty prawne i pracować wspólnie, by zapewnić zgodność przepisów z prawem UE" - podsumowała Ahrenkilde Hansen.

Rząd Orbana zmodyfikował już wcześniej reguły działania MNB, odbierając szefowi banku prawo nominowania dwóch zewnętrznych członków Rady Monetarnej, a także znacząco zmniejszając jego pensję (o 75 proc.). Ściągnął tym na siebie krytykę ze strony EBC, który uznał to za zamach na niezależność MNB.

Od objęcia władzy Orban przypuszczał ataki na prezesa MNB Andrasa Simora, aby skłonić go w ten sposób do podania się do dymisji. Kością niezgody między MNB a rządem jest polityka dotycząca stóp procentowych: rząd wolałby, by MNB obniżał je szybciej, co lepiej harmonizowałoby z planami premiera, mającymi na celu wzrost gospodarczy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj