Chiński smok zaczyna opadać: w Państwie Środka gwałtownie ubywa milionerów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 marca 2012, 13:06
Żaglowy statek na tle portu w Hongkongu, fot. leungchopan
Żaglowy statek na tle portu w Hongkongu, fot. leungchopan /ShutterStock
Z powodu kryzysu na światowych rynkach finansowych liczba milionerów chińskich gwałtownie się zmniejsza. Bankowcy apelują o dywersyfikacje inwestycji finansowych.

Z powodu kryzysu na światowych rynkach finansowych liczba milionerów chińskich gwałtownie się zmniejsza. Bankowcy apelują o dywersyfikację inwestycji finansowych i powiązanie ich z konkretnymi inwestycjami gospodarczymi.

>>> czytaj też: Znaleźć pracę w Polsce to jak trafić w lotto

Według analizy Citibanku, dotyczącej rynku finansowego Hong Kongu, liczba milionerów w Chinach gwałtownie się zmniejszyła. Analitycy banku napisali, że grupa najbogatszych klientów "jest zbyt związana ze spekulacyjnym rynkiem finansowym i dla powstrzymania tej niekorzystnej tendencji konieczna jest dywersyfikacja inwestycji kapitałowych".

>>> Polecamy: Morgan Stanley wycenił Polskę na "poniżej rynku"

Badaniom Citibanku poddano grupę najbogatszych biznesmenów, którzy na rynku kapitałowym zainwestowali więcej niż 1 mln dolarów hongkońskich (około 125 000 USD). W porównaniu z 2011 r., kiedy to osób takich było 527 tys., ich liczba zmniejszyła się o 31 tys.

Najważniejszą przyczyną kurczenia się grupy milionerów, jest wielkie uzależnienie gospodarki Hong Kongu od światowych rynków finansowych. Kryzys gospodarki europejskiej w 2011 r. miał ogromny wpływ na spadek kursów akcji na miejscowej giełdzie. W efekcie indeks Hang Seng spadł aż o 25 proc. Miało to bezpośredni wpływ na zubożenie miejscowych biznesmenów.

Uzależniona od spekulacyjnego rynku finansowego gospodarka Hong Kongu, potrzebuje nowych rozwiązań. Pozwolą one na dywersyfikację kapitałową i uwolnienie się od niebezpieczeństwa wahań kursów giełdowych. Zdaniem analityków bankowych, dla przywrócenia równowagi gospodarczej należy powiązać miejscową giełdę z konkretnymi inwestycjami i przedsięwzięciami gospodarczymi. W ten sposób Hong Kong może umocnić się na pozycji jednego z najważniejszych centrów finansowych świata - a co więcej - wyjść z roli biernego gracza i stać się aktywnym uczestnikiem i animatorem życia gospodarczego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj