"Suche" rozwiązanie skupione tylko na wydłużeniu wieku emerytalnego, to zbyt mało, aby rozwiązać problemy społeczne - ocenił wicepremier, szef PSL Waldemar Pawlak po czwartkowym spotkaniu z przedstawicielami głównych central związkowych.

Pawlak powiedział dziennikarzom, że PSL ma podobne podejście do reformy emerytalnej jak NSZZ +Solidarność+, OPZZ i Forum Związków Zawodowych. "Mamy podobne podejście. Takie suche rozwiązanie skupione tylko na samym wieku przechodzenia na emeryturę, to zbyt mało, żeby rozwiązać problemy społeczne. Stąd propozycja PSL nakierowana właśnie na te sprawy, które związane są z liczebnością przyszłych pokoleń, z uwzględnieniem roli kobiet i docenieniu tego, że kobiety pracują i wychowują dzieci" - podkreślił Pawlak.

Z kolei przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda relacjonując spotkanie z ludowcami powiedział, że Pawlak nie wykluczył rozpadu koalicji. "Pan premier Pawlak mówił o tym, że pan premier (Donald Tusk) może znaleźć sobie innego koalicjanta i to było też wyraźnie dzisiaj powiedziane" - podkreślił Duda. Waldemar Pawlak proszony o komentarz do tej wypowiedzi odparł, że konsultacje w tej chwili nie dotyczą relacji koalicyjnych.

>>> Czytaj też: Deutsche Bank: Polacy nie wiedzą nic o swoich emeryturach

Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda oświadczył, że główne centrale związkowe przygotowują się już do ogólnopolskich protestów. "Przelewek nie będzie. Jeżeli spróbuje ktokolwiek z Platformy przepchać kolanem ten projekt ustawy, bo to nie jest żadna reforma emerytalna, to naprawdę nie będzie żartów. Przygotowujemy się do ogólnopolskich protestów. Ludzie wyjdą na ulice - powiedział Duda. - To jest ostatni dzwonek dla rządu, żeby się opamiętał, że reformy robi się dla społeczeństwa, a nie przeciwko społeczeństwu".