W Niemczech brakuje inżynierów, gospodarka na tym traci

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 kwietnia 2012, 19:40
W Niemczech brakuje ponad 110 tys. inżynierów. Z tego powodu niemiecka gospodarka traci rocznie niemal osiem miliardów euro - wynika z raportu Stowarzyszenia Niemieckich Inżynierów (VDI).

"Aktualne liczby są alarmujące, a negatywny trend ulegnie w tym roku dalszemu pogłębieniu" - powiedział szef VDI Willi Fuchs agencji dpa. Jego zdaniem przedsiębiorstwa poszukujące wykwalifikowanych techników znajdują się w najgorszej sytuacji od 2000 roku.

Z raportu, opublikowanego z okazji rozpoczęcia targów branży technologicznej Hannover Messe, wynika, że brak specjalistów może stanowić poważne zagrożenie dla rozwoju kluczowych gałęzi niemieckiego przemysłu: budowy maszyn, elektrotechniki, budowy pojazdów i telekomunikacji. "Jeżeli nie poradzimy sobie z tym wąskim gardłem, dotychczasowy model gospodarczy Niemiec może ulec zachwianiu" - ostrzegł dyrektor Instytutu Niemieckiego Przemysłu (IW) w Kolonii Hans-Peter Kloes. Brak fachowców ma negatywne skutki przede wszystkim dla innowacyjności gospodarki oraz dla branż produkujących na eksport.

21 procent zatrudnionych niemieckich inżynierów ma obecnie więcej niż 55 lat - to najwyższa średnia w całej Europie. Wielu starszych kolegów zakończy wkrótce karierę zawodową, dlatego młodzież ma duże szanse na zajęcie ich miejsca - powiedział Fuchs.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj